Siema!
Po 6 latach prowadzenia tego newslettera, zapraszam na specjalne, setne wydanie!
Dziś przegadamy kilka ostatnich premier i nowości, dramę związaną z bezpieczeństwem AI, autonomię agentów i moje nowe podejście do pracy z Grok Botem.
Enjoy!
GPT-6 Astra to AGI?
OpenAI zaliczył wielki comeback z premierą ich nowego flagowca. Totalnie nie spodziewałem się aż tak wielkiego poruszenia przy premierze szóstki. Wyszliśmy daleko poza bańkę tech i o nowym GPT pisały również mainstreamowe media.
Ekscytacja osiągnęła taki poziom, że niektórzy pokusili się o stwierdzenie, że Astra to już AGI:
W tym temacie oczywiście można się spierać i wszystko zależy od obranej definicji. Osobiście daleko mi do tego, żeby się z tym zgodzić. Jednak to dobrze pokazuje, że premiera nowego GPT odbiła się szerokim echem i jest to kolejny ważny moment w rozwoju i adopcji AI. Aż się przypomina grudzień 2025.
Tym razem daruję sobie wszelkie benchmarki i analizy, nowy model OpenAI wypada tam po prostu świetnie, w wielu miejscach daleko za poprzednimi modelami. Zresztą coraz częściej pojawiają się głosy, że nawet te bardziej zaufane benchmarki (np. DeepSWE czy FrontierCode) mogą już nie oddawać dobrze wydajności nowych modeli.
Dla przykładu GPT-6 osiąga 99% w benchmarku ARC-AGI-3, w którym GPT-5.6 Sol miał jedynie niecałe 8%…
Wracając, OpenAI postawiło tym razem nie tylko na to, żeby model był mądrzejszy, ale również na jego zdolności w aspekcie Computer Use i pracy z różnego rodzaju narzędziami do wykonywania działań niezwiązanych jedynie z kodem (3D, wizualiazcje). W sieci możesz znaleźć masę przyszkładów np. z połączenia Astry z Blenderem - świetnie to działa. Polecam zerknąć na te przykłady od Johna, dobrze pokazują jakie wizualne cudeńka potrafi wypluwać Astra.
Mnie zaskoczyło to, jak świetnie potrafi sobie radzić z SVG. Tutaj przykład wygenerowanego SVG pada do Xboxa:
Nie będzie zaskoczeniem, jeśli powiem, że radzi sobie świetnie również w taskach programistycznych. Nie mogę jednak powiedzieć, że przetestowałem go w każdych możliwych scenariuszach. Model jest niestety bardzo drogi, może to nie poziom Fable od Anthropica, ale no tanio nie jest.
Sprawdzi się na pewno w roli orkiestratora do spawnowania agentów wykonujących całą pracę. To też nie tak, że nie zdarzają mu się podknięcia, ale poziom jest tutaj naprawdę bardzo dobry. Ja na razie zostaję przy Grok 4.6 jako daily driverze i z niecierpliwością czekamy na 4.7 :)
Lecąc na fali popularności po premierze Astry, OpenAI podzieliło się kilkoma dodatkowymi informacjami:
Rozwiązanie problemu Navier-Stokes - OpenAI pochwaliło się rozwiązaniem niesmowicie trudnego, matematycznego problemu. 10,000 agentów pracowało przez 88 godzin po czym zwróciło poprawny wynik. Do całości wykorzystany był nieopublikowany jeszcze model, przewyższający możliwości Astry. W tle tej historii pojawiło się sporo kontrowersji. Równowcześnie nad tym problemem pracowała grupa naukowców, która korzystała z Codexa. Pojawiły się więc głosy, że model mógł korzystać z pracy naukowców. Prawdy zapewne się nie dowiemy, gdyby jednak się okazało, że model był w stanie sam go rozwiązać, to byłby to duży przeskok i krok ku nowym odkryciom.
ChatGPT Images 2.5 - Nowa wersja modelu do generowania obrazów jest szybsza, zapewnia lepszą wierność obrazu, spójniejsze szczegóły i pozwala na bardziej granularne i sprecyzowane zmiany. Świetna informacja, poprzedni Images 2.0 jest moim głównym wyborem przy generowaniu zdjęć i zupełnie nie mam potrzeby sięgać po Gemini.
GPT-Live-1 w API - agent z którym możemy rozmawiać głosowo i na bieżąco dostawać głosowe odpowiedzi od teraz również dostępny w API. Dla rynku co prawda nic rewolucyjnego (mamy np. ElevenLabs), ale fajnie widzieć, że taki tool będziemy dostępny w API.
Grok Bot i autonomiczni agenci
W ostatnim wydaniu pisałem o premierze Grok Bota, alternatywy do asystentów AI takich jak OpenClaw czy Hermes. Korzystam z niego od tamtego czasu i jestem mega zadowolony.
Mamy tutaj do czynienia z nieco odświeżoną formułą. Zamiast sesji gadamy w jednym ciągu z wyspecjalizowanym Botem (podobne podejście ostatnio zapowiedział również Cursor w swoich Projects). Boty maja dostęp do własnej maszyny w chmurze, potrafią się ze soba komunikować, usprawniają z czasem swoje workflow.
Najlepsze w tym jest to, że to po prostu działa i działa naprawdę bardzo dobrze. Czasem trafiam na produkt, którego za sprawą dobrych decyzji projektowych i UX aż chce się używać, np. Linear czy Vercel. Grok Bot to ta sama kategoria, świetnie się z tego korzysta.
Obecnie mam kilka Botów, każdy z nich ma dostęp do mojego VPS, na którym może pracować nad projektami, czy Obsidiana z całym kontekstem jakiego potrzebuje.
W ten sposób mój Bot “Engineer”, który wyspecjalizowany jest w developmencie, komunikuje się z moim setupem na VPS, który złożony jest z Herdr oraz z Pi. Główną robotę wykonuje sam setup, nie sam Bot. Bot jedynie koordynuje cały proces i wraca do mnie z gotowym wynikiem / problemami, które wymagają mojego inputu. Dzięki temu oszczędzami również sporo kredytyów.
Polecam dać temu szansę, nawet jeśli wcześniej nie podszedł OpenClaw/Hermes. Najtańsze plany oscylują gdzieś w granicy $30, na testy spokojnie wystarczy. Do dyspozycji jest marketplace, w którym znajdziesz pokonfigurowanych już Botów. Ja ze swojej strony polecam “Dr Eggbot”, który służy do tworzenia kolejnych Botów.
To co bardzo cenię w Grok Bocie to fakt, że pozwala mi nie tylko pracować z różnych urządzeń, ale również wspiera bardziej autonomiczne podejście do developmentu.
Adam Gospodarczyk (AI_devs) w swoim najnowszym artykule „Towards Autonomous Product Development” dla MEGA pokazuje podobny do mojego setup, który pozwala mu dowozić zmiany w zabójczym tempie. Tutaj w wersji workshopu (live na YouTube).
Całość obiera się na orkiestracji agentów i automatycznej weryfikację ich pracy. Nawet jeśli od razu nie wywrócisz swojego podejścia do góry, to warto zmieniać jego małe kawałki i optymalizować poszczególne kroki.
W tym temacie bardzo polecam również artykuły od Lauren, programistki z Cursora/SpaceXAI. Dzieli się ona swoim setupem/podejściem o nazwie pstack. Dzięki niemu jest w stanie dowozić masę pracy przy zachowaniu jakości. Pierwszą i drugą część znajdziesz na jej profilu na X.
Przyszłość AI i bezpieczeństwo
Badacz AI zwalnia się z Anthropica i mówi, że ludzie tworzący AI szczerze wierzą, że może ona nas wszystkich zabić do końca dekady. Jacob Coxon, który pracował również dla OpenAI, podzielił się swoimi obawami dotyczącymi rozwoju AI.
Pisze, że wyścig trwa, firmy są świadome zagrożeń, ale pomimo tego nie zamierzają odpuścić. Twierdzi że wiele osób pracujących w AI Labach prywatnie jest tym zaniepokojona.
Eric Hubinger, Alignment Lead w Anthropicu, dorzuca do tego, że daje 10% na wykoszenie nas przez AI w ciągu następnych 10 lat. Jakub Pachocki z OpenAI ostatnio pisał w artykule „An Alien Mind”, że nikt nie jest gotowy na to, co nadchodzi.
Jak to traktować? Z jednej strony widzę, że nadal bardzo dużo osób traktuje to jako czysty marketing albo kręci bekę bo LLM nie potrafi odpowiedzieć na proste pytanie. Z drugiej jak patrzę na ostatnie pół roku i to ile zmienił się w kwestii bezpieczeństwa (np. Mythos, incydent z Hugging Face), to ehkem ehkem, nie napawa to optymizmem.
Daleko mi do strasznia o zagładzie ludzkości i końcu świata, ale być może nie traktujemy sytuacji wystarczająco poważnie…
Gdyby tego było mało, Anthropic pochwalił się, że ich modele były wykorzystywane do niecnych celów przez Rosję, Jemen, czy Iran. Firma udostępniła również raport odnośnie nowych incydentów bezpieczeńśtwa. Dario Amodei udostępnił wpis, w którym nawołuje do zwolnienia tempa rozwoju LLMów:
Co jest rzadkością, Elon Musk i Sam Altman zgodzili się z tą tezą. Trump z kolei bagatelizuje te ostrzeżenia. Ja osobiście nie za bardzo wierzę w obietnice AI labów. Na przestrzeni ostatnich kilkunastu miesięcy, już kilka razy słyszałem o niebezpieczeństwach i spowolnieniu rozwoju AI. Czujesz, że coś zwolniło? Ja wręcz przeciwnie.
6 lat newslettera
Długo czekałem na okrągłe #100 wydanie i tak się złożyło, że mniej więcej zbiegło się to w czasie z szóstą rocznicą tego newslettera. Niesamowite, jak bardzo przez te lata zmieniło się IT i nasza bańka tech.
Dziękuję za wsparcie i za bycie ze mną w tej podróży. Jest już nas tutaj prawie 3000! Staram się tworzyć dla Was jak najbardziej jakościowe miejsce, dzieląc się swoimi przemyśleniami i ciekawymi rzeczami. Bez spamu, bez bullshitu. A czasach AI to szczególnie istotne.
Już niedługo nowy film na YouTube i kilka technicznych artykułów na MEGA. Będzie o decycjach przy wyborze modeli, dostępności tresci dla agnetów, Pi i zdalnym agentowym setupie. Na pewno dam o nich tutaj znać:)
Ciekawe linki
Jak garstka ludzi zbudowała Grok Bota w 30 dni?
Roman Ugarte, który pomógł rozbudować Cursora od 15 aż do 1000 osób, opowiada o powstawaniu Grok Bota. Dużo ciekawych, produktowych insightów i podejścia jakie stoi za zespołem, który shippuje w tak zaskakującym tempie.
Designing Grok Bot for a world of persistent agents
Jedną z przegaw Grok Bota nad konkurencją jest jego świetny UX. Artykuł opisuje kilka decyzji projektowych, które wpłynęły na tak dobre odczucia użytkowników.
Just stop looking at the code | Kent C. Dodds
Kent dzieli się swoim podejściem do pracy z AI, opowiada o Agent Primitives, autonomicznej pracy i asystencie Kody. Świeże podejście do pracy, nawet jeśli nie skopiujesz go 1:1 do siebie, to zawsze można coś wyciągnąć. Ja dzięki Kentowi coraz częściej myślę o prymitywach i o tym, jak mogę wykorzystać je jeszcze bardziej.
Już uciekasz?
Jeśli Ci się podobało, kliknij 🧡 poniżej, to nic nie kosztuje! Doceniasz w ten sposób moją pracę i motywujesz do dalszych działań:)
Do następnego,
Olaf














